Opinie

Opinie

Szanowna Redakcjo,
chciałabym podziękować za przemiłą i owocną współpracę nad moją pierwszą książką dla dzieci. Państwa cenne wskazówki i rady pozwoliły mi uwierzyć w to, że każda osoba może napisać ciekawe opowiadanie. Ja dzięki współpracy z Państwem poznałam nowych ludzi, uwierzyłam w moc słowa pisanego, a przede wszystkim dałam swoim dzieciom wspaniały prezent: opowiadanie, które – mam nadzieję – spodoba się czytelnikom.
Jeszcze raz dziękuję.
 
Joanna Kobus-Cisowska, Autorka „Pamiątki z podróży”

Jestem zdania, że ostateczny kształt utworu zależy od wydawcy. To wydawca „ubiera” w szatę graficzną książkę i puszcza ją w świat. Nikt nie zwróci uwagi na szarą sylwetkę, bo jak w życiu, zniknie ona w tłumie. Od rzetelności więc wydawcy i jego gustu artystycznego zależy kształt dzieła. Wydawnictwo Borgis ujęło mnie swoją rzetelnością zarówno co do treści mojego utworu „Kocie szlaki”, który wolny był od literówek, często się zdarzających w utworach wydawanych przez inne wydawnictwa, jak i wrażliwością artystyczną, odzwierciedloną szatą graficzną okładki. Jestem niezmiernie wdzięczna Wydawnictwu Borgis za ocenę mojego pisarstwa, za trafne odgadnięcie „mojego ducha”. Bo nie pisze się przecież, żeby pisać, ale żeby wyrazić to najważniejsze, co się ma do powiedzenia.
 
Krystyna Jarocka, Autorka „Kocich szlaków”

Współpracuję z Wydawnictwem Borgis od wielu lat. Zaowocowało to wydaniem kilku książek – naukowych, popularnonaukowych i tomików poezji. Zawsze z przyjemnością odwiedzam Redakcję, której kompetencje oceniam bardzo wysoko. Współpracy towarzyszy miła atmosfera.
 
prof. dr hab. Jacek Grzybowski

W latach 2012–2014 współpracowałam z Wydawnictwem Borgis celem zredagowania i wydania książki o charakterze naukowym – „Od szkoły babienia po uniwersytet. Dzieje kształcenia położnych w Warszawie 1802–2012” (666 stron).
Książka została nominowana w Konkursie im. Hanny Szwankowskiej (Varsaviana) 2014/2015.
Moja osobista współpraca (jako inicjatorki wydania, redaktora naczelnego i naukowego ww. publikacji oraz współautorki) z Panem Prezesem Piotrem Kołodziejczakiem oraz z Panią Beatą Dobrzyniecką była od samego początku zawarcia umowy o wydaniu książki szczególnie pomocna i pożyteczna.
Moje oraz redaktorów naukowych poszczególnych działów dość częste spotkania robocze w wydawnictwie, szczególnie z Panią Beatą, były pomocne w redagowaniu tekstów, wyborze i opracowaniu zdjęć, dopracowaniu szaty graficznej poszczególnych rozdziałów oraz całości publikacji.
Była też możliwość kontaktu osobistego z grafikiem, redaktorami dokonującymi korekty tekstów i z innymi osobami zajmującymi się przygotowaniem publikacji do wydania. Poza osobistymi roboczymi kontaktami w Wydawnictwie komunikacja internetowa (liczne e-maile) z redaktorami podczas pracy nad korektą tekstów była wielce wartościowa.
Profesjonalizm i życzliwość wszystkich osób pracujących nad publikacją zaowocowały sprawnym i szybkim wydaniem książki z dostarczeniem jej do druku.
Ta wspaniała atmosfera robocza, z życzliwością i profesjonalizmem pracowników Wydawnictwa Borgis, skłania mnie do decyzji wydania następnej publikacji związanej tematycznie z moim zawodem i pełnioną w latach 60.–70. XX wieku funkcją społeczną.
 
Joanna Bień, położna, były nauczyciel akademicki, Autorka „Od szkoły babienia po uniwersytet. Dzieje kształcenia położnych w Warszawie 1802–2012”

Jeśli myślicie Państwo, że książka jest dziełem autora, to się mylicie. Dzieło tworzy wydawnictwo, dlatego książki wydawane przez Borgis są piękne. Praca nad „Dziećmi Leontine” trwała kilka miesięcy i przez ten czas Pani Beata Dobrzyniecka intensywnie wspierała moją kreatywność. Dzięki temu uczestniczyłam w fascynującym procesie powstawania książki, który przebiegał w przyjacielskiej atmosferze. Tylko Pani Beata z Borgisu potrafi tak współpracować.
 
Teresa Ozimek, Autorka „Dzieci Leontine”

Niepodważalny profesjonalizm, terminowość wykonania zlecanych usług, bardzo miła obsługa telefoniczna. Praca zespołu redakcyjnego zasługująca na słowa uznania.
 
Z upoważnienia Autora „Historii Słowian poezją i ogniem pisanej”
Paweł S.